Masz gotowy plan, a mimo to ciągle odkładasz działanie?
Twój plan niby jest gotowy – rozpisany dzień, tydzień, lista zadań na każdy dzień, a Ty zamiast działać patrzysz na niego z przerażeniem. Brzmi znajomo?
I pojawia się złość na siebie. Poczucie winy. Myśl, że „coś jest ze mną nie tak”.
A prawda jest dużo prostsza i dużo łagodniejsza.
Planowanie bardzo łatwo może stać się sposobem na unikanie działania. Jest nawet na to piękny termin „procratiplanning”. Tak dobrze czytasz – planowanie może być pięknie opakowaną wersją prokrastynacji.
Planowanie jest przyjemne i bezpieczne.
Planowanie nie boli. Nie wymaga energii startu. Nie niesie ryzyka porażki. Można je poprawiać, zmieniać, dopracowywać. I nie ponosić żadnych konsekwencji źle podjętych decyzji.
Działanie jest inne: ma konsekwencje, może się nie udać. Może też pokazać, że coś jest trudniejsze, niż wyglądało w planie. I tu właśnie pojawia się problem – lęk przed porażką.
Nic dziwnego, że mózg woli zostać przy planowaniu
Kiedy plan zastępuje pierwszy krok.
Bardzo często problemem nie jest brak motywacji. Problemem jest to, że plan nie mówi, od czego konkretnie zacząć.
Zamiast pierwszego kroku masz:
ogólny cel
dużą listę
wizję efektu końcowego
A to niestety potrafi sparaliżować i czujesz się trochę jak sarna na widok świateł samochodu – niby chcesz uciekać, a nie możesz.
Papierowy planer pomaga zejść z tego poziomu, bo zmusza do konkretu. Do zapisania choć tej jednej rzeczy, którą da się zrobić teraz, a nie „kiedyś”.
Dlaczego ciągle poprawiasz plan?
Poprawianie planu daje poczucie kontroli i daje Ci tę iluzję, że niby coś robisz, pracujesz – przecież działasz prawda? Ale im częściej poprawiasz plan, tym dalej jesteś od działania.
To nie jest brak dyscypliny. To naturalny mechanizm unikania napięcia.
Jak rozpoznać moment, że plan zaczyna działać?
Plan zaczyna działać wtedy, gdy:
jest prostszy niż Ci się wydaje
nie próbuje objąć wszystkiego
prowadzi do jednego, małego ruchu i dzięki niemu rozwiązujesz mikro cel np. wysłany email, telefon do klienta – to są namacalne dowody Twojej sprawczości
Jeśli planujesz coraz więcej, a robisz coraz mniej — to nie znak, że potrzebujesz lepszego systemu. To znak, że potrzebujesz zacząć od mniejszej rzeczy.
Napisz pierwsze zdanie zamiast akapitu. Przygotuj ubrania do treningu – minimalny krok w kierunku celu jest lepszy niż czekanie na idealny moment.
